sobota, 1 czerwca 2013

Rozdział 1

*..Luiza..*
Pojechaliśmy do domu blondyna,nie wiem czemu ,bo mieliśmy jechać do Jurgena ,ale nie protestowałyśmy,poznaliśmy się trochę ,po godzinie przyjechał Klopp. Powiedział że ma dla nas niespodziankę ,zaprowadził nas do swojego auta Mario pojechał z nami.Po 20 minutach byliśmy już na miejscu,okazało się że Jurgen kupił nam piękny dom :
-Podoba się -spytał uśmiechając się Klopp.
-Ty jeszcze pytasz -odpowiedziałam.
-Jest genialny -powiedziała Marcela.
-To są klucze do tego domu -powiedział Klopp i dał nam klucze.
-Dzięki -powiedziała Marcela.
-My już musimy jechać -powiedział Klopp.
-Bawcie się  dobrze, na razie-powiedział Mario.
-Pa -powiedziałam.
Pojechali ,weszłyśmy do środka dom ,był przepiękny taki duży.Od razu kłóciłyśmy się która ma jaki pokój i garderobę.Ja wzięłam lepszy pokój a Marcela lepszą garderobą ,więc było po równo.Rozpakowałyśmy się ale nie całkiem bo byłyśmy zmęczone ,umyłyśmy się i poszłyśmy spać.

*..Marco..*
Ich miny były bezcenne jak je odbieraliśmy z lotniska.Nie mogę przestać myśleć o Luizie,musiałem się komuś wygadać więc,przyszedł do mnie Mortiz. Gadaliśmy tylko Mo nie wiedział o kogo chodzi nie widział jej nigdy.Oglądaliśmy mecz grały dziewczyny ,strasznie nam się chciało śmiać bo ona tak jakby nie umiały grać.
-Ej a widzisz tamtą -powiedział Mo.
-Hhahaha zaraz się wyglebie-powiedziałem śmiejąc się.
Po godzinie Mortiz już musiał iść ,pożegnałem kolegę ,umyłem się i poszedłem spać.Na drugi dzień Klopp miał wszystkim przedstawić Luizę i Marcelę.Tak się cieszę że znowu ją zobaczę.

*..Marcela..*
Wstałam o 7:15,zdziwiłam się bo to zawsze ja wstaje później a tu Luiza jeszcze spała,pomyślałam że zrobię jej niespodziankę,ubrałam się ;
Zeszłam na dół zrobiłam jajecznicę.Za jakieś 10 minut była wtedy 7:40 wstała Luiza.

*..Luiza..*
Wstałam i byłam zaskoczona Marcela,wstała przede mną i zrobiła śniadanie,Zjadłyśmy śniadanie i dostałam sms-a od Jurgena .
"Dziewczyny o 10:00 po was przyjadę i przedstawię mojej drużynie,pozdrawiam"
Nie musiał długo czekać na odpowiedź,błyskawicznie mu odpisałam.
"Pewnie będziemy gotowe :) "


----------------------------------------------------------------------------------------

Mam nadzieję że się podoba ,mogę dać wam również wnętrze tego domu.Pozdrawiam :) 
Napiszcie w Komentarzu czy mam dać wnętrze domu :D 
 MAM DAĆ TE ZDJĘCIA WNĘTRZA DOMU ? :> PISZCIE W KOMACH :)

piątek, 31 maja 2013

Prolog :>

*..Luiza..*
Dzień jak co dzień ,tak się cieszyłam bo jadę do Niemiec studiować i bardzo dobrze że będzie tam ze mną Marcela.Będzie super poznamy trenera piłkarzy no i oczywiście piłkarzy.Ubrałam się

Spakowałam się i poszłam do Marceli,oczywiście jak to Marcela spała sobie kiedy do nie przyszłam ,drzwi były otwarte więc weszłam ,wzięłam szklankę nalałam trochę wody poszłam do pokoju Marceli i ją oblałam.
-Ej kurde jestem mokra.-powiedziała wyskakując z łóżka.
-Co za pech.
-Następnym razem ja się z tobą policzę -powiedziała i się zaśmiała.
-Zobaczymy :) spakowałaś się ?-spytałam.
-Niom -powiedziała i uśmiechnęła się.
Poszłyśmy na dół Marcela zrobiła śniadanie,w trakcie śniadania zadzwonił mi telefon.
-Dzień Dobry czy pani Luiza Fronczek ?
-yyyy..(nie mogłam nic wydusić  nie znałam Niemieckiego ani Angielskiego )
-halo? rozłączyłam się.
-Kto dzwonił ?-spytała Marcela wcinając śniadanie.
Po chwili wybuchnęłam śmiechem ,Marcela nie wiedziała co mi jest ,śmiała się ze mnie .
-Ej no powiedz -powiedziała.
-No bo ktoś do mnie dzwonił i gadał chyba po Niemiecku a ja jeszcze nie umiem Niemieckiego-powiedziałam.
-No ale chyba coś umiesz -powiedziała zaniepokojona Marcela.
-No nawet dużo ale za szybko ktoś nie może mówić -powiedziałam i obie zaczęłyśmy się śmiać.
Poszłyśmy się pożegnać z rodzicami  i pojechałyśmy na lotnisko. Parę godzin później byłyśmy w Niemczech.
-Ty wiesz który to jest ten Klopp-spytała Marcela.
-Yy.. nie -powiedziałam 
-No to pięknie  -powiedziała Marcela a po chwili jakiś blondyn z kolegą nas zaczepili.
-Siemka wy jesteście Marcel i Luiza -spytał kolega blondyna.Spojrzałyśmy na siebie i obie wybuchnęłyśmy śmiechem,chłopaki nie wiedzieli o co chodzi.Po chwili Marcela się odezwała.
-Marcela jestem tak a który z was to Jurgen -spytała.Wtedy oni wybuchnęli śmiechem.
-Klopp nie dał rady po was przyjechać i wysłał nas -powiedział blondyn.
-Aha to fajnie -powiedziałam.
-To co jedziemy -spytał się blondyn.
-Jasne -powiedziałyśmy razem.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję że się podoba zostawcie jakiś ślad po sobie :)
Pozdrawiam :D ♥

Bohaterzy :)

Luiza Fronczek (20 lat )
Młoda dziewczyna ,lubi oglądać piłkę nożną ,przyjeżdża do Dortmundu aby studiować .
Pomaga jej przy tym kolega jej taty Jurgen Klopp trener Borussii Dortmund.
Dziewczyna jest trochę agresywna,ale także miła,spotyka Marco Reus'a ,który się w niej zakochuje ale ona nie odwzajemnia jego uczuć.Przyjaźni się z Marcelą.

Marco Reus (24)
Piłkarz Borussii Dortmund i reprezentacji Niemiec,przyjaciel Mario Gotze i trójki Polaków (Łukasza,Roberta,Kubusia)
Gdy Luiza przyjeżdża do Dortmundu on się w niej zakochuje (nie od razu :)),jednak będzie mieć rywala.


Marcela Bielaś (20)
Najlepsza Przyjaciółka Luizy poznały się w przedszkolu,są nie rozłączne więc przyjeżdża do Dortmundu z Luizą ,
gdy poznaje piłkarzy Borussii zakochuje się..

Mario Gotze (21)
Piłkarz Borussii Dortmund i reprezentacji Niemiec,najlepszy przyjaciel Marco i także trójki Polaków,
Ma dziewczynę ,jednak podkochuje się ..

Rebecca(20)
Dziewczyna Mario Gotze ,jest fotografem ,nie lubi Marco Reusa więc dzięki niej Marco i Mario się pokłócą,
Gdy Luiza przyjeżdża do Dortmundu ona ma wtedy niezłą rywalkę razem z Natalią Siwiec obmyślają plan jak to się skończy ?

W opowiadanie wystąpi oczywiście więcej ludzi jak np.
-Anna Stachurska
-Żona Piszczka i Błaszczykowskiego 
-Piłkarze BVB
-Jurgen Klopp..

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam do czytania wiem że Mario przechodzi do Bayernu ,ale w moim opowiadaniu on trochę później tam przejdzie albo i nie zobaczymy ;) Będzie mi bardzo miło jak rozgłosicie o moim opowiadaniu :) 
Pozdrawiam trzymajcie się :*